Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

KAŻDEMU WYZNACZYŁ ZAJĘCIE

Ewangelia wg św. Mk 13, 33-37 (Niedziela 29.11.2020 r.)

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swym sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał.

Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!»

“Zostawił swój dom, powierzył swym sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał”.
Słowa Jezusa skłaniają mnie do przemyślenia:

Jakie Bóg wyznaczył mi zajęcie?
Jak wyglądałoby dziś moje spotkanie z Nim w tym kontekście?

Pierwsze pytanie jest ważne o tyle, że gdy wiem czego chce ode mnie Bóg i to realizuję, to mam przepis na szczęśliwe życie. On mnie wymyślił i wie najlepiej co mnie uszczęśliwi. Szanuje moją wolną wolę. Nie zmusza mnie do niczego, tylko pozwala mi wybierać. Do tej pory rozeznałem, że moją drogą jest małżeństwo i bycie ojcem – realizuję to i jestem szczęśliwy. Teraz staram się rozeznawać Jego wole na każdy dzień. Pomocą jest mi słowo Boże. W Nim znajduję podpowiedzi, w którą stronę iść każdego dnia.
Tato dzięki, że masz plan na moje życie i objawiasz mi go zachowując moją wolność.

Życzę Ci odwagi do pójścia za cichymi natchnieniami od Taty.

Szczęśliwy mąż i ojciec
Grzegorz Kociuba

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

WEŹCIE W POSIADANIE KRÓLESTWO

Ewangelia wg św. Mt 25, 31-46 (Niedziela 22.11.2020 r.)

Jezus powiedział do swoich uczniów:«Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.

Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata!`
Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”.

Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?”

A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”.

Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie;
byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie;
byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”.

Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?”

Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”. I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata!

Szykowane jest dla mnie Królestwo…

Jak ta perspektywa wpływa na moje codzienne wybory?

Ta perspektywa Nieba, spotkania z Bogiem Ojcem, Kimś kto mnie zna i kocha jest wspaniała, to właśnie dobra nowina – Ewangelia. W codzienności daje mi siły do wybierania tego co przybliża mnie do spotkania z Nim. Perspektywa Nieba sprawia także, że życie nabiera sensu. Szczególnie w trudnych sytuacjach, gdy zaczyna pojawiać się zwątpienie i gdy tracę poczucie sensu. Wizja spotkania w Niebie pozwala mi złapać dystans do obecnego życia i nie przywiązywać do niego tak wielkiej wagi. Życie i zdrowie jest ważne, ale ważniejsze jest bym nie zszedł z drogi do spotkania z Bogiem Ojcem. On już szykuje dla mnie Królestwo, pełne obfitości. On też zaplanował to dla Ciebie.

Tato dziękuję Ci, że szykujesz królestwo i czekasz na spotkanie ze mną.

Życzę Ci, byś uwierzył w dobrą nowinę, że jesteś kochany i powołany do życia wiecznego.

Szczęśliwy mąż i ojciec
Grzegorz Kociuba

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

POSZEDŁ, PUŚCIŁ JE W OBIEG

Ewangelia wg św. Mt 25, 14-30 (Niedziela 15.11.2020 r.)

«Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.

Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi.

Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem twardym: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!” Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”».

«Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.

Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi.

Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć […] Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.
Warto bym w świetle tej przypowieści odpowiedział sobie na pytania:

Czym zostałem obdarowany?
Jak obracam tym co dostałem – zdrowie, talenty, dobra materialne i inne dobra?

Pierwszą kwestią, która mnie dotknęła w przypowieści jest to, że każdy został obdarowany. Bóg obdarował mnie według mych zdolności. To skłania mnie do wdzięczności, o której tak często zapominam w codziennym pędzie życia.

Drugą kwestią jest postawa do tych darów które otrzymałem. Czy kieruje się miłością i pomnażam dobro, czy ze strachu „zakopuję” szanse na pomnożenie dobra? Bóg zaprasza mnie do wielkich rzeczy, bym razem z Nim zmieniał świat na lepsze. Ode mnie także zależy, czy będzie więcej dobra na tym świecie.

Tato dziękuję Ci za dary, którymi mnie obdarzasz i że mi o nich przypominasz w Twoim słowie.

Życzę Ci, byś kochał, czyli odważnie wybierał i tworzył dobro wokół siebie.

Szczęśliwy mąż i ojciec
Grzegorz Kociuba

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

BŁOGOSŁAWIENI CZYSTEGO SERCA

BŁOGOSŁAWIENI CZYSTEGO SERCA, 

ALBOWIEM ONI BOGA OGLĄDAĆ BĘDĄ

Ewangelia wg św. Mateusza 5, 1-12a (Niedziela 01.11.2020 r.)

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy płaczą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie». 
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą?

Chcę oglądać Boga, ale co zrobić by mieć czyste serce.

Jezus w innym miejscu Ewangelii wg św. Jana mówi do uczniów: Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was (J 15,3). Dla mnie to jasna wskazówka, by zadbać o znajomość słowa Bożego i czas na Jego zgłębianie. W tym kontekście mam kilka pytań które warto rozważyć:

Czy pragnę „oglądać Boga”? 

Co robię, by móc się z nim spotkać i bardziej Go poznać?

Tato dziękuję Ci za dar żywego Słowa. 

Życzę Ci, byś zapragnął oglądać Boga i spotykać się z nim każdego dnia. 

Szczęśliwy mąż i ojciec

Grzegorz Kociuba

Ps. W kontekście pomocy naszym zmarłym polecam zapoznać się ze znaczeniem odpustów zupełnych i cząstkowych. 30 min nabożnego czytania i rozważania Pisma świętego daje odpust zupełny. Inne warunki odpustów zupełnych możesz znaleźć w artykule: https://brewiarz.pl/czytelnia/odpusty.php3.

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

KRÓLESTWO NIEBIESKIE PODOBNE JEST DO KRÓLA

Ewangelia wg św. Mateusza 22, 1-14 (Niedziela 11.10.2020 r.)

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść.
Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali.
Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić.
Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami.
Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi.

Zachęcam Cię do samodzielnego spotkania się ze słowem Bożym.

We wspólnocie Liga Schumana, mam pomoc do takiego spotkania. Poniżej punkty, które mi pomagają owocniej przezywać takie spotkanie (w odrębnym wpisie rozwinę każdy z nich):

I. Znajdź miejsce

II. Znajdź czas

III. Poproś o pomoc ducha świętego

IV. Czytaj i rozważaj, zapisz „owoce” rozważań

V. Wprowadzajcie słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie (Jk 1,22).

Tato dziękuję, że mogę się spotkać z Tobą w Twoim słowie.

Życzę Ci, byś znalazł swój sposób na spotkanie z Nim.

Szczęśliwy mąż i ojciec

Grzegorz Kociuba

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

JEMU DUCH ŚWIĘTY OBJAWIŁ

Ewangelia wg św. Łukasza 2, 22-40 (Niedziela 26.01.2020 r.)

Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.
A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż nie zobaczy Mesjasza Pańskiego.
Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił:
«Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu
w pokoju, według Twojego słowa.
Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie,
któreś przygotował wobec wszystkich narodów:
światło na oświecenie pogan
i chwałę ludu Twego, Izraela».
A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono.
Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».
Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostawała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy.
A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta Nazaret.
Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim..
Jemu Duch Święty objawił, …”.

Dzisiejsze słowo jest dla mnie zachętą do słuchania. Symeon był napełniony Duchem Świętym. On dał mu obietnicę, że przed śmiercią zobaczy Mesjasza. Ja jeszcze nie usłyszałem obietnicy dla mnie. Odczytuje więc te słowa jako zachętę do słuchania. A Niedziela będzie dobrym czasem by to zrealizować, bo to czas pielgrzymki męskiej do Matki Bożej Kębelskiej. Do zobaczenia na szlaku. Szczegóły: https://pl-pl.facebook.com/events/1533189683513150/

Tato dziękuję Ci za ludzi wśród, których mogę wzrastać.

Życzę Ci odwagi, byś nie bał się marzyć i realizować tych marzeń.

Szczęśliwy mąż i ojciec

Grzegorz Kociuba

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

PÓJDŹCIE ZA MNĄ, A UCZYNIĘ WAS RYBAKAMI LUDZI

Ewangelia wg św. Mateusza 4, 12-23 (Niedziela 26.01.2020 r.)

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło».

Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie».

Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim.

A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.

I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.

Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”.

Jezus powołał uczniów i zmienił ich życie. Ze zwykłych rybaków zrobił głosicieli Dobrej Nowiny – rybaków ludzi. Od tych kilku uczniów się zaczęło, a nauka o zbawieniu rozeszła się na cały świat. W tym kontekście zastanawiam się jaki plan ma dla mnie Jezus? Gdzie mogę się przydać? Odczytuję to jako wezwanie do odszukania swoich zdolności i wykorzystania ich w Jego planie.

Na co dzień staram się być dobrym mężem, ojcem, pracownikiem itd. … w tych staraniach muszę ciągle nasłuchiwać, jak i gdzie te moje codzienne działania mogą się przydać w głoszeniu Ewangelii. W takiej postawie pomagają mi słowa: „każdego dzieła, które twa ręka napotka, podejmij się według twych sił” (Koh 9,10).

A Ty jakimi zdolnościami zostałeś obdarzony?

Już wiesz, gdzie jest Twoje miejsce w Jego planie zbawienia?

Tato dziękuję Ci, za tak liczne talenty i możliwości ich realizacji.

Życzę Ci odwagi, do życia pełnią, bez lęku, o to co powiedzą inni.

Szczęśliwy mąż i ojciec

Grzegorz Kociuba

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

JAN DAŁ TAKIE ŚWIADECTWO

Ewangelia wg św. Jana 1, 29-34 (Niedziela 19.01.2020 r.)

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi».

Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».

Jan dał takie świadectwo … ”.

Jan Chrzciciel pokazuje mi jak być świadkiem. On rozpoznał wolę Bożą i ją wypełnił. Rozpoznał, że jest wybrany, by chrzcić wodą i przygotować Izraela na przyjście Mesjasza. Mimo wielu niewiadomych, wypełniał swoją misję i w odpowiednim czasie rozpoznał Mesjasza. Jego słowa: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata” towarzyszą nam w każdej Eucharystii.

Jak daję świadectwo o Jezusie? Czy ludzie, których spotykam w rodzinie, pracy, tam gdzie jestem widzą, że żyję Jego nauką?

Tato dziękuję Ci, że na każdy czas posyłasz nam swoich proroków.

Życzę Ci odwagi, abyś nie wstydził się pokazywać, że jesteś uczniem Jezusa.

Szczęśliwy mąż i ojciec

Grzegorz Kociuba

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

IDŹCIE, POKAŻCIE SIĘ KAPŁANOM!

Ewangelia wg św. Łukasza Łk 17, 11-19 (Niedziela 13.10.2019 r.)

Zdarzyło się, że Jezus, zmierzając do Jeruzalem, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!» Na ten widok rzekł do nich: «Idźcie, pokażcie się kapłanom!» A gdy szli, zostali oczyszczeni.

Wtedy jeden z nich, widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga donośnym głosem, padł na twarz u Jego nóg i dziękował Mu. A był to Samarytanin.

Jezus zaś rzekł: «Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?» Do niego zaś rzekł: «Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła».

Idźcie, pokażcie się kapłanom!”.

Dziesięciu trędowatych usłyszawszy ten nakaz wypełniło go i zostało uzdrowionych. Dla mnie to przypomnienie, że słowa Jezusa mają moc. Dzisiejsza Ewangelia wzywa mnie do poznawania Jego słów i wprowadzania ich w życie. Św. Jakub tak przypomina tę prawdę: „Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie” (Jk 1,22).

Tato dziękuję Ci, że objawiasz mi siebie w Jezusie i Jego słowach.

Życzę Ci odwagi do życia słowem Bożym.

Szczęśliwy mąż i ojciec

Grzegorz Kociuba

Titian_-_The_Descent_of_the_Holy_Ghost_-_WGA22768

WYKONALIŚMY TO, CO POWINNIŚMY WYKONAĆ

Ewangelia wg św. Łukasza 17, 5-10 (Niedziela 06.10.2019 r.)

Apostołowie prosili Pana: «Dodaj nam wiary». Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze”, a byłaby wam posłuszna.

Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: „Pójdź zaraz i siądź do stołu”? Czy nie powie mu raczej: „Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił”? Czy okazuje wdzięczność słudze za to, że wykonał to, co mu polecono?

Tak i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono, mówcie: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”».

Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”.

Dziś Jezus podsuwa mi pytania, na które warto bym znał odpowiedź.

Po pierwsze: Co mam wykonać? Szerzej patrząc na to pytanie, warto bym zweryfikował jakie jest moje główne powołanie? I jak się mają do niego wszystkie inne zajęcia, którym poświęcam czas? Czy pomagają mi wypełnić misję, którą dostałem do zrealizowania?

Po drugie: Jak wykonuję to co mi powierzono do wykonania? Prostym sprawdzianem jest pytanie czy tak samo pracuję i wykonuję dane zadania, gdy jestem sam i nikt na mnie nie patrzy. Mnie motywują do solidnej pracy słowa: „Cokolwiek czynicie, z serca wykonujcie jak dla Pana, a nie dla ludzi, świadomi, że od Pana otrzymacie dziedzictwo [wiekuiste] jako zapłatę” (Kol 3,23-24).

Tato dziękuję, że dajesz mi ducha mocy, miłości i trzeźwego myślenia.

Życzę Ci, byś znalazł chwilę na zatrzymanie się i rozmowę z Bogiem o swoim głównym życiowym zadaniu.

Szczęśliwy mąż i ojciec

Grzegorz Kociuba

plogo

Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej istnieje od lutego 1998 roku. Poprzednia siedziba mieściła się przy Kościele pw. Ducha Świętego. Obecnie można nas znaleźć przy Kościele pw. Św. Józefa Oblubieńca NMP w Lublinie.

W ramach Centrum proponujemy zarówno szereg spotkań i wydarzeń, które pomagają w rozwoju duchowym, jak też możliwość zaangażowania w wartościowe inicjatywy.

Dane kontaktowe

Obserwuj nas

Szybki kontakt