wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Aktualności z Centrum
Wpisał:Katarzyna Data: 02-11-2014
ikona

Wszyscy święci balują w niebie!

Wszyscy święci balują w niebie!
(Mt 5,1-12a) Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy /ludzie/ wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.

Z głośników płynie delikatne: „..u ludzi to niemożliwe, u Boga na wszystko jest czas, zaświaty przyszły na świat i kręcą się wokół nas. I piją z nami herbatę, i sadzą cynie po wsiach” na zmianę z żywiołowym „..gdzie można dzisiaj Świętych zobaczyć, są między nami w szkole i w pracy..”. Trwa jeden z moich ulubionych dni w roku.
Co myśmy zrobili z tym 1 listopada? Smutno, cicho, szaro, nostalgicznie. Tuptamy po cmentarzach z rozbieganym wzrokiem bojąc się, że i my kiedyś dołączymy do naszych bliskich. Jesteśmy trochę otępiali, jakbyśmy zapomnieli, że ten dzień pełen jest życia. ŻYCIA WIECZNEGO! W Niebie jest dziś największa impreza ever (a jak nie wierzysz zajrzyj do Księgi Ezechiela)!
Może w końcu czas uświadomić sobie, że niebo i ziemia pełne są świętych. Świętych, którzy kiedyś byli ubogimi. Świętych, którzy kiedyś płakali. Świętych, którzy łaknęli i pragnęli sprawiedliwości. Świętych cierpiących prześladowanie, czystego serca, wprowadzających pokój, miłosiernych…
Oni są tutaj. Przenikają naszą codzienność. Patronują nam i opiekują się naszym życiem. Mamy w niebie tak wielu orędowników a tak często zapominamy, że oni tylko czekają na nasza prośbę o pomoc. Kumplujesz się ze swoim patronem? Wiesz kim był i jak został świętym? A może nawet nigdy przez myśl nie przeszło, że możesz go poprosić o każde wstawiennictwo przed Bogiem? Czas to zmienić! Przez lata wciskano mi kit, że nie ma żadnej świętej czy „choć” błogosławionej Ewy. Rok temu 1 listopada przetrzepałam internety. I co? Znalazło się 4!
Coś więcej? Niebo i ziemia pełne są świętych codzienności, którzy pewnie nigdy nie będą kanonizowani ani nawet beatyfikowani. Święte mamy, babcie, dziadkowie, tatusiowie, dzieci. Rozejrzyj się dziś wokół siebie i zobacz ilu potencjalnych świętych przewinęło się przez twoje życie. Ja wśród swoich mam całkiem młodą świętą Adę i całkiem dorosłego świętego Maćka.
Świętość nie jest elitarna, jest w zasięgu ręki. Ona jest TWOIM powołaniem!
Ewa Łaskarzewska

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video