wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Aktualności
Wpisał:adminicdmstracja Data: 07-06-2013
ikona

Rodzice Błogosławionej Chiary Luce Badano w Lublinie

W dniach 21-22 maja gościliśmy w Lublinie rodziców Chiary Luce Badano, Marie Teresę i Ruggero oraz jej przyjaciół Chiccę i Franza.
Spotkanie niesamowite, spotkanie ze świętością na wyciągnięcie ręki. Pełne mądrości i miłości słowa Rodziców i Przyjaciół zapadały głęboko w serca słuchających ich zarówno w auli KULu, jak i w Kościele Ks. Pallotynów.
Jak była Chiara Luce? Co było największym skarbem jej duszy?

Chiara Luce była dziewczyną taką jak my, dokładnie taką jak my. Przeżywała smutne i radosne dni, wzloty i upadki. Miała silny, zdecydowany charakter. Lubiła towarzystwo, chętnie spotykała się z przyjaciółmi. Kochała swoje rodzinne miasteczko – Sassello. Wśród przyjaciół miała niepodważalny autorytet, była urodzonym liderem, ale nigdy nie chciała być w centrum uwagi: umiała słuchać.
Kochała rzeczy piękne. Rzadko oglądała telewizję. Ubierała się z prostotą:
wystarczyła jej ładna para dżinsów, sweter…i wielka fantazja.
Marzyła o lataniu, chciała zostać stewardessą, albo studiować medycynę, żeby wyjechać do Afryki i leczyć dzieci.
Tak pisze do Chiary Lubich, założycielki Ruchu Focolari, ma wówczas 14 lat

„(…) odkryłam Ewangelię w nowym świetle. Zrozumiałam, ze nie byłam autentyczną chrześcijanką, ponieważ nie żyłam Ewangelią do końca. Teraz chcę uczynić tę wspaniałą księgę jedynym celem mojego życia. Nie chcę i nie mogę pozostać analfabetką tego tak nadzwyczajnego przesłania. Tak jak łatwo jest nauczyć się alfabetu, podobnie musi być z życiem Ewangelią. Odkryłam zdanie, które mówi: “Dajcie, a będzie wam dane.”Muszę się nauczyć większego zaufania do Jezusa, uwierzyć w Jego nieskończoną miłość. Dziękuję za ten wielki dar, który każdego dnia odkrywam na nowo”.

A gdy pojawiają się pierwsze symptomy choroby pisze:

“Tę chorobę zesłał mi Jezus w odpowiedniej chwili, abym Go na nowo odnalazła. Zaczynałam sie trochę gubić – nic wielkiego, jednak Pan Bóg zaczął schodzić na drugi plan. Teraz pobyty w szpitalu i codzienność długiego leczenia. Pewnego dnia rano czułam się wyjątkowo źle. Wiedziałam, że właśnie tego dnia przyjaciele z Ruchu będą się za mnie modlić. Pragnęłam się z nimi złączyć duchowo, dlatego również ja modliłam się razem z mamą. (…) Dla mnie była to naprawdę chwila Boża: fizycznie bardzo cierpiałam, ale moja dusza śpiewała. Modliłyśmy się długo, aby ta chwila trwała bez końca”.

Myśląc o swoich kolegach, przyjaciołach zwierza się:

„Odeszłam z waszego życia w jednej chwili. Jak bardzo chciałam zatrzymać ten pędzący pociąg, który oddalał mnie coraz bardziej! Ale wówczas nie rozumiałam. Pochłaniały mnie różne ambicje, plany i kto wie co jeszcze (teraz wydaje mi się to wszystko bez znaczenia, błahe i ulotne). Inny świat na mnie czekał i pozostawało mi tylko zaufać. Teraz czuję, ze uczestniczę w wspaniałym planie, który stopniowo mi się odsłania. “

Skąd pochodzi jej imię Chiara Luce?
To imię, które nadaje jej Chiara Lubich odpowiadając na jej prośbę i dziękując za zdjęcie, które Chiara Luce wysłała jej w liście. Tak pisze:

„Twoja tak promienna twarz wyraża miłość do Jezusa. Chiaro, nie bój się mówić mu swoje “tak” chwila po chwili. On da Ci siłę, bądź tego pewna! Ja także modlę się o to i jestem zawsze z Tobą. Bóg kocha cię nieskończenie i pragnie przeniknąć do głębi twojej duszy, abyś doświadczyła odrobiny nieba.
Chiara Luce to imię, jakie dla Ciebie wybrałam. Podoba ci się? Luce, czyli światło Ideału, które zwycięża świat.

 


Nagranie z tego spotkanie znajdziecie na stronie www.razemzajezusem.pl

oraz poniżej

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video