wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Aktualności
Wpisał:adminicdmstracja Data: 05-06-2012
ikona

Przez Lublin przeszedł Marsz Życia

Bartłomiej Sobolewski &  Ewa Łaskarzewska

„Świętowanie życia w rodzinie” to hasło tegorocznego Marszu Życia, który 3 czerwca przeszedł ulicami Lublina. Kilkutysięczna rzesza mieszkańców Lubelszczyzny zgromadzonych wokół pewnych i stabilnych wartości jakimi są życie i rodzina pokazała, że warto je promować – szczególnie to życie najmniejsze, bezbronne, przychodzące dopiero na świat. Drugi człon hasła marszu odnosił się do rodziny jako fundamentu, na którym należy budować całość życia społecznego. Owo świętowanie chcieliśmy wyrazić poprzez przywołanie: rocznicy naszych urodzin, chcąc cieszyć się, że żyjemy, rocznic ślubu, przeżywając tę miłość, która daje nowe życie oraz wspominając babcie i dziadków, dziękując im za to jacy jesteśmy. Jak mówiła Ania, która aktywnie włączyła się w przygotowanie „sceny pełnej życia” pod KUL: „Kiedy podczas Nocy Kultury zapraszaliśmy na marsz, jeden chłopak zapytał, ale o co właściwie chodzi z tym marszem życia. Odpowiedziałam, że będziemy świętować i cieszyć się życiem, życiem w rodzinie. Na co on, nieco zaskoczony, stwierdził, „aaa… no to fajnie. czyli to tak pozytywnie!” (bo chyba niestety przyzwyczajamy się, że ostatnio marsze są zawsze przeciwko czemuś). I takie są właśnie moje odczucia, cieszę się, bo było bardzo pozytywnie. AŻ CHCE SIĘ ŻYĆ!”.

Cały Marsz (i przygotowanie do niego) utrzymany był w konwencji radosnego świętowania. Bo prawdziwa, dobra rodzina to powód do świętowania przez cały rok! W niedzielne popołudnie, o godzinie 15.00 pod Collegium Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II uczestnicy spotkali się, by „zalogować się” do Marszu. Z minuty na minutę robiło się nas coraz więcej, jak wspomina Iza: „Przyszło mi na myśl, że marsz wyglądał trochę jak przekrój zdrowego społeczeństwa: wojsko – wysunięte na czoło dla pokazania siły; propaganda – niech głośny śpiew świadczy o aktywności; władza – między ludem, acz na czele; lud – płodny i różnorodny”. Uczestnicy przynosili ze sobą kolorowe banery, plakaty, laurki, transparenty promujące życie i rodzinę. Towarzyszyły im  radosne pieśni przygotowane przez zespół Drogi Neokatechumenalnej. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie: prowadzący przeprowadzał liczne konkursy z ciekawymi nagrodami a najmłodszym wolontariusze malowali twarze. Godzina przygotowania do Marszu minęła tak szybko na nauce haseł: „świętuj z nami, z rodzinami”, „mąż, rodzina, to jest do nieba drabina” i tańcach integracyjnych (chyba już cały Lublin potrafi zatańczyć energetyczne „Waka-waka”). Mogliśmy także zobaczyć scenkę teatralną w wykonaniu Inicjatywy Ewangelizacyjnej „Przystanek Jezus w Lublinie” pt. „Wspomnienia z młodości”. Bardzo miło czas przygotowań do Marszu wspomina Natalia: „Proste, że było świetnie. To wspaniałe uczucie, gdy angażuje się w to taka masa ludzi, dzieci które najgłośniej śpiewają i biorą udział we wszystkim czym sie da, a i msza w Katedrze była w tym roku bardzo wyjątkowa”

Swoim słowem ubogacił nas rektor KUL – ksiądz profesor Stanisław Wilk mówiąc o obronie życia poczętego. Bezpośrednio przed wyruszeniem na ulice Lublina zachętę do odważnego wspierania życia i działań prorodzinnych skierował do nas metropolita lubelski – arcybiskup Stanisław Budzik.

Punktualnie o 16.00 wyruszyliśmy: rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnukami, studenci, siostry zakonne, księża i klerycy, uczniowie lubelskich szkół. Radosny, kolorowy i rozśpiewany pochód przeszedł od Collegium Jana Pawła II Alejami Racławickimi, Krakowskim Przedmieściem aż katedry. Marsz zakończyła msza św. w archikatedrze lubelskiej, która rozpoczęła się o godz. 17. Przewodniczył jej abp Stanisław Budzik.

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video