wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Aktualności z Centrum
Wpisał:adminicdmstracja Data: 06-06-2012
ikona

Odzyskać Młodość w Puszczy Kampinowskiej

Po udanych rekolekcjach dla dziewcząt z Podgłębokiego (11-13 maja) teraz my wolontariusze Odzyskać Młodość postanowiliśmy wybrać się na zasłużony odpoczynek. Wyjazd planowany był już od kilku miesięcy przez siostrę Beatę, która w tym roku wspiera nasze działania. Zaproponowała nam.. pobyt w ich Domu Zakonnym w Piastowie, wędrówkę Puszczą Kampinowską, wizytę w Ośrodku Pomocy Niewidomym i wyjazd do Niepokalanowa. Nie mogliśmy odmówić!!


Wyjazd został zaplanowany na 18 maja. Był to piątek, a więc dzień wyjazdu do ośrodka.. Nie mogliśmy zostawić naszych dziewczyn. Najpierw udaliśmy się więc do Podgłębokiego, gdzie czas upłynął nam pod znakiem wspomnień z rekolekcji, było naprawdę dużo radości szaleństwa! (patrz foty).
A po ośrodku.. na Warszawę ruszyliśmy 3 samochodami. Był z nami Ksiądz Grzegorz z czego się bardzo cieszymy! Jego muzyka uprzyjemniała nam czas jazdy. W piątek zdążyliśmy zjeść kolację (ok. 23 w nocy!) u sióstr franciszkanek Maryi. Natomiast w sobotę rano po Eucharystii, ruszyliśmy w głąb puszczy pod szalonym przewodnictwem Małego Brata od Jezusa- brata Kazika. Szliśmy, jedliśmy kanapki, odpoczywaliśmy, szliśmy, rozmawialiśmy, szliśmy podziwiając piękno stworzonego świata. Tylko komary strasznie cięły.. Niektórzy próbowali się opędzać (patrz foto Kasi). Słońce grzało. Wieczorem było ognisko- rozmowy z siostrami, między sobą, śpiewy, kiełbaski mniam..
W niedzielę uczestniczyliśmy w Mszy w Laskach, gdzie jest Dom Pomocy Społecznej dla osób niewidomych. Po Mszy Świętej jedna z sióstr oprowadziła nas po ośrodku i opowiedziała o swojej pracy wychowawczej.. warto było posłuchać i wymienić się doświadczeniami. Po obiedzie podzieliliśmy się na 2 grupy- jedni w puszczę, drudzy do Niepokalanowa, gdzie poznaliśmy bliżej Maksymiliana Kolbego.
I to już był koniec.. wróciliśmy do lubelskich korków, za sobą zostawiając piękno lasów i zachód słońca. Warto jeszcze wspomnieć że przed dojazdem do Lublina zajechaliśmy jeszcze do Bidy na kolację.

To nie pierwszy i nie ostatni nasz wyjazd integracyjny..

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video