wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Męska rozkmina
Wpisał:adminicdmstracja Data: 21-04-2013
ikona

NAJWIĘKSZY Z PASTERZY

Ewangelia wg św. Jana 10,27-30.

Jezus powiedział: «Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».


„Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną…”

Śpiew przed Ewangelią doskonale wprowadza nas w tematykę dzisiejszych rozważań Jezusa: „Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje a moje Mnie znają” (J 10,14). W czasach i kraju Jezusa porównanie to było zrozumiałe dla wszystkich. Dla zobrazowania roli pasterza posłużę się zasłyszanym świadectwem: rankiem, jeszcze przed wschodem słońca pasterze zbierają się przy zagrodach z owcami, bo czeka ich daleka droga do wodopojów i zielonych pastwisk. Wszystkie zagrody się otwierają i podczas mroku rozlega się wielki harmider. Każdy z pasterzy coś krzyczy, bądź śpiewa i idzie w innym kierunku. Co ciekawe owce idą za swoim pasterzem, bo znają jego głos… Dziś Jezus pokazuje siebie jako takiego pasterza. W tym kontekście widzimy, że bez znajomości Jego głosu oddzielimy się od swojego stada i sami daleko nie zajdziemy – bo wilki i dzikie zwierzęta, czekają już na zagubione owce. Słuchać i podążać za Jezusem, to pewność że nie zginę, będę miał życie wieczne. To także pewność, że mam ochroniarza, który jest „większy od wszystkich” i nie pozwoli wyrwać mnie z Jego „troskliwej ręki”.

Na ten czas Niedzielnego świętowania i tygodnia pracy otuchy niech nam dodaje tekst z Apokalipsy św. Jana: „Nie będą już łaknąć ani nie będą już pragnąć, i nie porazi ich słońce ani żaden upał, bo paść ich będzie Baranek, który jest pośrodku tronu, i poprowadzi ich do źródeł wód życia: i każdą łzę otrze Bóg z ich oczu”.


Szczęśliwy mąż

Grzegorz Kociuba

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video