wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Niedzielne Rozkminy
Wpisał:adminicdmstracja Data: 01-05-2013
ikona

Love, love me do!

(J 13, 31-35) 31 Po jego wyjściu rzekł Jezus: «Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. 32 Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. 33 Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale – jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię – dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. 34 Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. 35 Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».

Zawsze jak czytam tę Ewangelię to mam tylko jedną myśl: Jezus, trochę przegiąłeś, nie można było nam dać jakiegoś prostszego zadania? Przestrzeganie dziesięciorga przykazań wcale nie jest dla mnie najbardziej wymagającym zadaniem. Ba, nawet te Kościelne tak nie dadzą mi w kość. Dzisiaj Jezus mówi do mnie coś znacznie trudniejszego: kochaj!

OK, kochać Boga, który chce dla mnie samego dobra, nawet jeśli dotyka mnie czasami cierpienie. No dobra, wymagającego Boga kochać się da.

Ale człowieka? Ja? Ja mam kochać ludzi wokół mnie? I tu nawet nie myślę o wrogach, którzy najchętniej utopiliby mnie szklance wody (wtedy przynajmniej miałabym usprawiedliwienie, gdybym chciała jakoś się z tego zadania wymigać albo chociaż poczucie, że naprawdę wchodzę na wyżyny wiary miłując nieprzyjaciół).

Kochać człowieka? Człowieka, który rani, zdradza, zabija, niszczy, przeklina. Człowieka, który na miłość odpowiada nienawiścią. Ojca alkoholika. Matkę, której nigdy nie było. Siostrę, która zniszczyła nam dzieciństwo. Przyjaciela, który nas zostawił. Każdy z nas mógłby wstawić w ciąg tej wyliczanki co najmniej po kilka konkretnych postaci.

Jezus mówi: „kochaj twoja wspólnotę – mój Kościół!” – tych wśród których wzrastasz w wierze, którzy cię nieraz denerwują swoim zachowaniem, popełniają błędy, sprawiają ból. WSZYSTKICH, rozumiesz?

I to kochać ich taką miłością, jaką kocha nas Jezus? On musi nam naprawdę mega ufać skoro wierzy, że jesteśmy w stanie w Jego mocy wypełnić takie zadania.

Panie, przymnóż nam miłości!

Ewa Łaskarzewska

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video