wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Aktualności
Wpisał:Emilka Jóźwiak Data: 22-08-2016
ikona

Kronika SMALu – dzień 5

Ten dzień musiał w końcu nadejść, wszak nie od dziś wiadomo, że wszystko co dobre, szybko się kończy. Niedzielny poranek nie był łatwy dla naszych wolontariuszy. Tygodniowe zmęczenie zaczęło dopadać nawet najbardziej wytrwałych. Stoisko z kawą jeszcze nigdy nie było tak oblegane i popularne. Mimo tego z podniesioną głową ruszyliśmy ku kolejnym przygodom.

Dzisiejszy dzień w sposób szczególny polecaliśmy Matce Bożej modląc się godzinkami. Potem nadszedł czas na integrację i pogaduchy przy wspólnym śniadaniu. Organizatorzy jednak nie zwalniali tempa i już po chwili ochoczo zwoływali uczestników na kolejną konferencję o. Zwierza. Wiele radości wywołała zbiorowa modlitwa do Boga z prośbą o wytrwałość i powstrzymanie wszechogarniającego pragnienia snu.

No i podziękowania. Tych było co niemiara! „Dostało się” księżom, organizatorom, animatorom i wolontariuszom. Na wielkie oklaski zasłużył tradycyjnie tutejszy ksiądz proboszcz, dzięki któremu już po raz czwarty spotykamy się w Garbowie.

Msza święta zachwyciła niezwykłą oprawą. Poza anielskimi głosami naszej scholi, wrażeń wizualnych dostarczały nam wieńce dożynkowe oraz… piękne, ludowe stroje, z dumą noszone przez świętujących mieszkańców. Kazanie niejednego skłoniło do refleksji egzystencjalnych (choć to przecież żadna nowość). Mimo, iż pogoda i zmęczenie dawały się we znaki frekwencja nie zmalała, wręcz przeciwnie, nastąpiła integracja mieszkańców ze SMALowiczami.

Po Eucharystii biegiem udaliśmy się na ostatnie spotkania w grupach. Znalazł się czas na podsumowania, wspominanie i wymianę kontaktów. Niejednemu przybyło kolejnych znajomych na Snapchacie, czy Facebook’u. Rozmawialiśmy też o zaangażowaniu w wolontariat i motywach jakimi kieruje się młody człowiek chcący działać społecznie. W tym wszystkim nie zabrakło chwili na medytację Pisma Świętego.

Młodzi wyjadą również z mocnymi postanowieniami dotyczącymi naprawy trudnych dla nich relacji. Ostatnie trzy dni były pełne wrażeń i emocji. Dokonała się niejedna przemiana, niejedno serce odkryło na nowo Chrystusa i swoje miejsce w Kościele. Wielu już planuje swoje przybycie na przyszłoroczny SMAL.

Ale, ale… Czy to już koniec? Okazuje się, że nie dla wszystkich. Istnieje grupa osób, która dostała specjalne wyróżnienie. Ich pobyt jeszcze się nie skończył. Ludzie, bez których SMAL by się nie odbył – Wolontariusze. Wzmocnieni obiadem wyruszyli na „Akcję – sprzątanie”. Byli wszędzie. I cel osiągnęli – na świecie znów zapanował ład i porządek. Odpoczynek nastąpił dopiero późnym wieczorem, kiedy to odbyło się uroczyste podsumowanie i adoracja. Ten okres – jak mówią – był jednym z najtrudniejszych, a jednocześnie najbardziej owocnych w ich życiu. A gdy tylko się wyśpią, planują kolejne wyzwania, mając w pamięci przestrogę papieża Franciszka by nie być „młodymi emerytami”.

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video