wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Aktualności
Wpisał:adminicdmstracja Data: 01-01-2014
ikona

Dziś idzie NOWE!

 Dzisiejszy dzień jakoś mocno kojarzy mi się ze słowami z Apokalipsy: «Oto czynię wszystko nowe». Niektórzy mają nowe (pewnie jeszcze puste) kalendarze (innym wystarczy google kalendarz:)) i wyobrażenie o nowych dniach, które przed nami. Może niejeden z nas podśpiewuje pod nosem, że przecież ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy. A może „to co ma, to radość najpiękniejszych lat”? A inni nie. Niektórzy, z tych z którymi zaczynaliśmy te nowe 365 świętują juz po lepszej stronie życia.

Nowe plany, nowe nadzieje, nowe postanowienia. Może duuuuuużo planowanych zmian. Może mniej. Może wcale. Stary człowiek w nas sprawia, że po pewnym czasie pewnie ostygnie noworoczny zapał, zmaleje motywacja do realizacji zamierzeń. Pojawi się zniechęcenie, stagnacja. Bo oto nowe nie okazało się tak idealne, jak sobie wymierzyliśmy. Może zaczniemy żyć przeszłością lub przyszłością, by uciec od szarości teraźniejszości. A Bóg właśnie daje DZIŚ – 24 niepowtarzalne godziny, które bezowocnie stracone nie powrócą nigdy. Jest taka piosenka Luxtorpedy, w której padają słowa:

„…chcę żyć dziś, tu i teraz
Nie chcę być tym kim nie jestem
Nie chcę być tam gdzie mnie nie ma
To jest dzień i to jest miejsce…”.

Bo chodzi o to, że masz dane dziś (ono po części zostało ukształtowane przez twoje wczoraj i które może zmienić twoje jutro) i nie wolno ci go ta zwyczajnie zmarnować. Masz najcenniejszy dar – czas. Dzisiaj masz go mniej niż wczoraj, jutro będzie go mniej niż dzisiaj i to pod warunkiem, że w ogóle będzie jakieś jutro.

Wczoraj już przeminęło! Jutra może nie być. Masz DZIŚ!!!! Co z nim zrobisz? Ono może być pełne. Czego?

A co najważniejsze Bóg bardzo chce być obecny twoim DZIŚ – w czasie, który sam złożył w twoje ręce. Niemalże in blanco wystawia ci gwarancję swego błogosławieństwa (patrz jutrzejsze I czytanie), nazywa cię synem/ córką a co więcej czyni cię dziedzicem swego królestwa (jutrzejsze II czytanie) i daje swego Syna, którego imię znaczy Bóg zbawia. To ogromne obietnice!
A Wam wszystkim, na to wszystko co nowe i nieznane a także na to co może już stare i zszarzałe:

Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem!

 

Ewa Łaskarzewska

(Łk 2,16-21) Pasterze pośpiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki].


Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video