wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Niedzielne Rozkminy
Wpisał:adminicdmstracja Data: 10-11-2012
ikona

Druga niedziela Adwentu – meska rozkmina

Ewangelia wg św. Łukasza 3,1-6.

Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: „Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego. Każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi. I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże”.

 

„…skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni.”

Jan był prorokiem, przepowiadał przyjście większego niż on, Jezusa, Syna Bożego. My też jesteśmy do tego wezwani. Mamy być prorokami, tylko każdy na swój sposób np. będąc dobrym ojcem, matką, dobrym mężem, żoną, dobrym pracownikiem, studentem itd. Jednak jak znaleźć sposób realizowania naszego powołania. Pomocą może być postać Jana Chrzciciela. Jan usłyszał głos Boga na pustyni i po tym wydarzeniu z pustelnika, stał się również prorokiem. Patrząc na jego życie, możemy zadać sobie pytanie:

Czy mam w życiu swoją pustynię, na której może do mnie mówić Bóg? Jak ona wygląda? Czy umiem cierpliwie czekać na głos Boga? Co robię, gdy usłyszę już słowo Boże, siedzę na „pustyni”, czy idę je głosić i wprowadzać w życie?

 

Szczęśliwy mąż

Grzegorz Kociuba

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video