wstazka
Kościół Świętego Ducha
Strona główna -> Niedzielne Rozkminy
Wpisał:adminicdmstracja Data: 17-07-2012
ikona

Czym jest nadzieja waszego powołania

Ewangelia według św. Marka (Mk 6,7-13)

 

Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi. I przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. „Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien”.

I mówił do nich: „ Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich”.

Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

 

„…Czym jest nadzieja waszego powołania?”  (Ef 1,18)

 

Dzisiejszy śpiew przed Ewangelią doskonale zapowiada to o czym będzie dziś rozprawiał Jezus. A mianowicie o powołaniu…

 

Przypatrzmy się czynnościom jakie wykonuje Jezus i Apostołowie byśmy jeszcze doskonalej mogli ich naśladować.

 

„Jezus przywołał do siebie Dwunastu…”

Pierwsza rzecz to Jezus przywołuje uczniów. Wiemy, że wcześniej ich powołał, umocnił w wierze poprzez znaki i cuda. I takich umocnionych wzywa.

„… i zaczął rozsyłać ich po dwóch.”

Widzimy, że celem uczniów nie jest tylko bycie z Mistrzem i pogłębianie wiedzy o Królestwie Niebieskim, ale odważne pójście w świat i głoszenie, że to Królestwo już przychodzi.

„Dał im też władzę nad duchami nieczystymi.”

Jezus odpowiednio uposaża swoich uczniów. Daje władzę nad duchami nieczystymi – w czytaniach usłyszymy również, że – wylewa na nas swą łaskę, obdarza mądrością i zrozumieniem, naznacza pieczęcią Ducha Świętego. Wszystko to, po to, byśmy mieli świadomość naszego dziedzictwa, czyli tego kim jesteśmy, abyśmy nie zapomnieli
o tym, że jesteśmy dziećmi Boga, Stwórcy Świata, Króla Królów i Pana Panów. Więc przy takim wyposażeniu i ze świadomością kim jesteśmy, już nic innego nie pozostaje jak tylko iść i głosić Dobrą Nowinę.

 

A żeby było łatwiej przypatrzmy się uczniom, jak oni to robili.

 

„Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia.”

By głosić Dobrą Nowinę trzeba:

wyjść – czyli tak jak uczniowie często opuścić bezpieczne miejsce, gdzie wszyscy są po naszej stronie. Myślę, że dla tego właśnie Jezus wysyłał uczniów po dwóch by mieli w sobie oparcie;

wzywać do nawrócenia – czyli mówić by zmienić sposób myślenia, pokazywać inny punkt widzenia, pokazywać właściwy cel każdej drogi i każdego dążenia, JEZUSA.

„Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem
i uzdrawiali.”

Oprócz głoszenia jest jeszcze bycie z potrzebującymi, grzesznikami, nękanymi przez złe duchy oraz choroby. Jezus każdego z nas uposaża dając różne talenty. Jeden będzie głosił inny pięknie śpiewał, jeszcze inny pomagał chorym. A to wszystko w Kościele gdzie można odkrywać swoje talenty i je realizować, oraz korzystać z dobrodziejstwa talentów innych. Tak to zaplanował Jezus byśmy w jedności działali na większą chwałę Bożą.

 

I na koniec jeszcze tylko, jaka jest treść Dobrej Nowiny, którą mamy głosić­?

Ja dziś w psalmie usłyszałem:

 

„Pan sam obdarzy szczęściem

a nasza ziemia wyda swój owoc”

(Ps 85,13)

A jaka jest Twoja Dobra Nowina?

 

 

 

Szczęśliwy mąż

Grzegorz Kociuba

 

Podziel się na:

Komentarze
Przejdź do:
aktualności dla ducha video